Cupra Ateca - test, zdjęcia..
: 20 stycznia 2019, 14:11
Dzięki uprzejmości Cupra Pol-Car w jeden z weekendów mieliśmy okazję przetestować Cupra Ateca.
Jest to pierwszy model nowej sportowej marki – Cupra. To SUV, pod którego maską pracuje 300 konny silnik o pojemności 2 litrów połączony z 7 stopniową automatyczną skrzynią biegów DSG. Ateca ma napęd na 4 koła zwany 4Drive. Auto ma do wyboru kilka trybów jazdy m.in. comfort, sport czy cupra.
Auto poza „sportową” specyfikacją techniczną posiada również charakterystyczne dodatki na zewnątrz takie jak: 19” felgi i znaczek Cupra w kolorze miedzianym, masywnie wyglądającą atrapę chłodnicy (plaster miodu w kolorze czarnym), obniżony i wyposażony w dodatkowe wloty przedni zderzak, 4 chromowane końcówki wydechu i wiele innych.
Na wyróżnienie również zasługują wygodne fotele pokryte alcantarą, czarne wnętrze auta, duży ekran nawigacji oraz wiele innowacyjnych systemów takich jak: aktywny tempomat, asystent pasa drogi, asystent jazdy w korku, virtual cockpit (cyfrowe zegary), inteligentny asystent bezpieczeństwa i wiele innych.
Nazwa zobowiązuje, dlatego też przez większość weekendu auto było testowane w trybie Cupra. Samochód w tym trybie rwie się do przodu i prosi o dodawanie gazu przy każdej okazji. Wydech brzmi rasowo, raczy nas swoim pomrukiem. Wsiadając i dodając gaz w aucie nie czujemy, że siedzimy za kierownicą SUVa, a raczej szybkiego samochodu sportowego. Samochód został tak zbudowany, aby cieszyć oko właściciela i swoimi atutami odciągnąć uwagę od drobnych niedoskonałości np. średniej jakości tworzywa użytego do wykonania kokpitu, braku siłownika maski czy też „szmacianego” pokrowca akumulatora.
Jednak jak wcześniej wspomniano na początku tekstu Cupra Ateca ma znacznie więcej atutów niż niedoskonałości.
W trybie comfort to „potulny” SUV z zacięciem sportowym, który sprawdzi się w trybie miejskim.
Marka wypuszczając jako pierwszy model SUV’a Ateca jest pierwszym producentem, posiadającym w ofercie tak mocnego „małego” SUV’a, który swoimi osiągami może zaskoczyć auta z klasy premium.
Jest to pierwszy model nowej sportowej marki – Cupra. To SUV, pod którego maską pracuje 300 konny silnik o pojemności 2 litrów połączony z 7 stopniową automatyczną skrzynią biegów DSG. Ateca ma napęd na 4 koła zwany 4Drive. Auto ma do wyboru kilka trybów jazdy m.in. comfort, sport czy cupra.
Auto poza „sportową” specyfikacją techniczną posiada również charakterystyczne dodatki na zewnątrz takie jak: 19” felgi i znaczek Cupra w kolorze miedzianym, masywnie wyglądającą atrapę chłodnicy (plaster miodu w kolorze czarnym), obniżony i wyposażony w dodatkowe wloty przedni zderzak, 4 chromowane końcówki wydechu i wiele innych.
Na wyróżnienie również zasługują wygodne fotele pokryte alcantarą, czarne wnętrze auta, duży ekran nawigacji oraz wiele innowacyjnych systemów takich jak: aktywny tempomat, asystent pasa drogi, asystent jazdy w korku, virtual cockpit (cyfrowe zegary), inteligentny asystent bezpieczeństwa i wiele innych.
Nazwa zobowiązuje, dlatego też przez większość weekendu auto było testowane w trybie Cupra. Samochód w tym trybie rwie się do przodu i prosi o dodawanie gazu przy każdej okazji. Wydech brzmi rasowo, raczy nas swoim pomrukiem. Wsiadając i dodając gaz w aucie nie czujemy, że siedzimy za kierownicą SUVa, a raczej szybkiego samochodu sportowego. Samochód został tak zbudowany, aby cieszyć oko właściciela i swoimi atutami odciągnąć uwagę od drobnych niedoskonałości np. średniej jakości tworzywa użytego do wykonania kokpitu, braku siłownika maski czy też „szmacianego” pokrowca akumulatora.
Jednak jak wcześniej wspomniano na początku tekstu Cupra Ateca ma znacznie więcej atutów niż niedoskonałości.
W trybie comfort to „potulny” SUV z zacięciem sportowym, który sprawdzi się w trybie miejskim.
Marka wypuszczając jako pierwszy model SUV’a Ateca jest pierwszym producentem, posiadającym w ofercie tak mocnego „małego” SUV’a, który swoimi osiągami może zaskoczyć auta z klasy premium.